Data publikacji:

L-arginina: jaka najlepsza? Dawkowanie i zastosowanie

Ostatnimi czasy zrobiło się o niej głośno, została nawet nazwana „cudownym” suplementem o niezliczonych korzyściach dla zdrowia. Ma pomagać sportowcom w budowaniu tkanki mięśniowej, korzystnie wpływać na pracę serca, a nawet poprawiać nastrój. Co to za magiczna substancja? To L-arginina! Działanie preparatu zostało już sprawdzone – przeczytaj, czy warto go zażywać.

l-arginina jaka najlepsza

L-arginina: co to właściwie jest?

L-arginina (kwas 2-amino 5-guanidynowalerianowy) to aminokwas zasadowy i jednocześnie kwas endogenny – czyli taki, który organizm sam sobie wytwarza. W organizmie L-arginina zamieniana jest w kwas glutaminowy, agmatynę oraz tlenek azotu – wszystko po to, aby wiele funkcji organizmu działało bez zarzutu. Niestety, w niektórych przypadkach organizm może go wytwarzać za mało i wtedy należy przywrócić jej poziom w organizmie.

L-arginina: działanie w organizmie

Faktem jest, że trudno znaleźć tak korzystny dla zdrowia aminokwas, jakim jest właśnie L-arginina. Działanie jej jest bowiem bardzo bogate.

Regulowanie hormonów

L-arginina bierze udział w regulacji gospodarki hormonalnej. Choć na ten temat nie przeprowadzono jeszcze wielu wnikliwych badań, wiadomo już na przykład, że aminokwas ten reguluje między innymi wydzielanie hormonu wzrostu.

Regeneracja tkanek

L-arginina bierze udział w procesie dzielenia tkanek. Oznacza to, że ma bardzo duże znaczenie dla gojenia się zarówno tkanek twardych, jak i miękkich. Innymi słowy – pomaga zarówno w gojeniu się ranki po przecięciu skóry, jak i w procesie zrastania kości.

Budowanie mięśni

Nie da się ukryć, że to sportowcy są grupą, którą najbardziej interesuje L-arginina. Działanie preparatu opiera się między innymi na wytwarzaniu azotu (NO), którego duża ilość w organizmie prowadzi do zwiększenia średnicy naczyń krwionośnych.

Skutek jest taki, że do mięśni dostarczane jest mnóstwo tlenu i cała masa składników odżywczych, dzięki czemu intensywne treningi szybko przynoszą świetne rezultaty. Co równie istotne, dotlenione mięśnie są bardziej wytrzymałe. Nie tylko więc „rosną” szybciej, ale też są częściej ćwiczone – bo trenujący ma więcej sił.

Stymulowanie komórek odpornościowych

L-arginina ma korzystny wpływ na pracę grasicy, bierze też udział w stymulowaniu komórek odpornościowych do wzrostu. Krótko mówiąc, wspiera cały układ odpornościowy.

Usprawnianie układu krwionośnego

Jak już wiesz, NO (tlenek azotu) ma korzystny wpływ na naczynia krwionośne – poszerza je i ułatwia transport ważnych składników do tkanek. To jednak nie wszystkie korzyści dla organizmu. L-arginina uszczelnia naczynia krwionośne, zmniejsza ryzyko wystąpienia choroby wieńcowej i reguluje ciśnienie krwi.

L-arginina: skutki niedoboru

Rzadko zdarza się, że dochodzi do niebezpiecznego spadku poziomu L-argininy w organizmie. Jeśli się tak dzieje, to zazwyczaj u osób starszych, u przedwcześnie urodzonych dzieci oraz u osób, które stosują bardzo drastyczne diety odchudzające.

Niemniej skutki niedoboru mogą być bardzo poważne. Wśród nich wymienia się:

  • zachwianie wydzielania insuliny,
  • pogorszenie się metabolizmu tłuszczów w wątrobie, w efekcie czego może dojść do jej uszkodzenia,
  • uszkodzenie i zanik mięśni,
  • pogorszenie się pracy serca i choroby tego organu.

L-arginina: źródła

Na całe szczęście L-arginina jest nie tylko wytwarzana przez organizm, ale również przyswajana z pożywienia. Znajduje się między innymi w nabiale, białym i czerwonym mięsie, owocach morza, a także w nasionach i orzechach, ciecierzycy, soi oraz np. granoli. Jej źródłem jest także pełnoziarniste pieczywo.

Podsumowując – jeśli ktoś odżywia się prawidłowo i regularnie sięga po orzechy, nabiał i chude mięso, ryzyko wystąpienia niedoborów L-argininy jest naprawdę niewielkie.

L-arginina: jaka najlepsza?

Na rynku można znaleźć różne postacie argininy. Niektóre są wolne, inne powstają ze związków chemicznych. Te najkorzystniejsze dla organizmu są wolne i naturalne – czyli właśnie opisywana w całym tekście L-arginina. Krótko mówiąc, wybieraj tę argininę, która ma w nazwie literę „L” z przodu.

Oddzielnie należy ująć postaci L-argininy. Bardzo często sprzedawana jest ona w formie tabletek. Należy jednak pamiętać, że z powodu swojej twardości i powolnego rozpuszczania się, nie zapewniają one dobrej przyswajalności. Stąd też uważa się, że o wiele lepsze działanie mają kapsułki ze sproszkowaną postacią aminokwasu albo po prostu sam proszek, który przed spożyciem należy połączyć z wodą.

L-arginina: dawkowanie

Jeśli chcesz przyjmować L-argininę (np. w celu poprawienia wydajności podczas treningów), pamiętaj, że nie należy przekraczać jej maksymalnej, dobowej dawki. Zignorowanie tego zalecenia grozi wystąpieniem wielu niepożądanych skutków ubocznych, w tym między innymi uszkodzeniem wątroby i/lub nerek.

Obecnie zalecana, maksymalna dawka L-argininy to 5 g aminokwasu dziennie.

Przeciwwskazania do suplementacji

L-arginina nie jest groźna dla organizmu, o ile dawkowana jest rozsądnie. Niemniej pewne osoby w ogóle nie powinny jej przyjmować i są to:

  • kobiety w ciąży,
  • dzieci,
  • kobiety karmiące piersią,
  • osoby chorujące na marskość wątroby, 
  • osoby z niewydolnością nerek,
  • osoby cierpiące na nadciśnienie tętnicze,
  • osoby z jakimikolwiek zaburzeniami pracy serca – także tymi niezdiagnozowanymi (kołatania o nieznanej przyczynie itd.).

Uwaga! Pamiętaj, że L-arginina jest suplementem diety. I podobnie jak w przypadku innych suplementów, przez zażyciem należy skonsultować się z lekarzem i koniecznie przeczytać ulotkę.