Data publikacji:

Glinkowanie lakieru sposobem na lśniący lakier

Glinkowanie lakieru to jeden z etapów oczyszczania karoserii. Pomaga w uzyskaniu gładkiego i lśniącego lakieru, ale nie tak, jak wyobraża sobie to wielu miłośników motoryzacji. Przykładów błędnego zastosowania glinki jest tak wiele, że warto wyjaśnić, na czym właściwie ten zabieg polega. Sprawdź, jak glinkować auto, by nie zniszczyć lakieru.

glinkowanie lakieru

Czym jest glinkowanie lakieru?

Glinka do oczyszczania lakieru jest elastyczną masą wykonaną z polibutenu. Przypomina nieco modelinę i podobnie jak ona zmiękcza się pod wpływem ciepła. Glinki dostępne na rynku oferowane są w postaci niewielkich bloków, które wystarczą do kilkukrotnego glinkowania lakieru. Trzeba tylko oderwać kawałek glinki, uformować z niego okrągły placek i przejść do prac pielęgnacyjnych. Po zużyciu fragmentu glinka nie nadaje się do ponownego użycia.

Ze względu na możliwość wielokrotnego użytku w studiach detailingowych używa się często także padów glinkowych oraz ręczników glinkowych. Są to akcesoria pokryte przyczepną warstwą elastycznego tworzywa, które działa podobnie jak klasyczna glinka. Po zebraniu zanieczyszczeń wystarczy wypłukać pad lub ręcznik w wodzie z szamponem. Zaletą ręcznika glinkowego jest także duża powierzchnia ścierna, dzięki czemu oczyszczanie całej karoserii jest znacznie szybsze.

Glinka lakiernicza to nie pasta polerska!

Jednym z najpopularniejszych błędów przy glinkowaniu samochodu jest używanie glinki niczym pada polerskiego. Glinka nie została stworzona z myślą o usuwaniu rys z lakieru, zarówno tych głębokich, jak i drobnych kolistych zarysowań.

Wręcz przeciwnie glinka sama w sobie ma cząsteczki ścierne, które mogą pogłębić uszkodzenie lakieru. Do uzyskania idealnie gładkiej powierzchni niezbędne jest więc wykonanie kilkuetapowej korekty lakieru przy użyciu maszyny polerskiej, padów oraz past polerskich. Glinka ich nie zastąpi.

Po co stosować glinkowanie lakieru?

Choć lakier samochodowy sprawia wrażenie gładkiego i twardego, w gruncie rzeczy jest pełen zanieczyszczeń. Chodzi nie tylko o zwykłe zabrudzenia drogowe, takie jak kurz czy piasek, które zmyjesz zwykłym szamponem samochodowym.

W takcie jazdy na karoserii osadza się mnóstwo bardziej kłopotliwych zabrudzeń i wżerów, m.in. żywice, drobiny rdzy, opiłki metalu, drobne kamyki itd. Zanieczyszczenia te wbijają się w lakier, a usunięcie ich gąbką lub rękawicą mikrofibrową nie jest możliwe. Są niewidoczne dla oka, ale bez trudu wyczujesz je pod palcami.

Zadaniem glinki do lakieru jest usunięcie tych mikroskopijnych zabrudzeń. Glinkowanie karoserii to jeden z etapów dekontaminacji, czyli dokładnego oczyszczania lakieru. Zabieg ten wykonuje się po oczyszczaniu chemicznym, w którym stosuje się takie środki jak: deironizer (usuwanie rdzy i opiłków klocków hamulcowych), tar & glue remover (usuwanie żywic oraz drobin asfaltu) oraz płyn do usuwania owadów (rozpuszcza twarde pancerzyki chitynowe owadów).

Co możesz oczyścić glinką?

Najczęstszym zastosowaniem glinki lakierniczej jest oczyszczanie lakieru. Za pomocą glinki możesz jednak wyczyścić także inne elementy samochodu. Doskonale nadaje się do usunięcia trudnych wżerów na szybach czy felgach samochodowych.

Warto bowiem wiedzieć, że większość dostępnych na rynku felg aluminiowych jest lakierowanych, a więc pielęgnuje się je podobnie jak karoserie auta. Można je glinkować, polerować oraz zabezpieczać woskami. Upewnij się jednak, czy twój komplet alufelg nie ma polerowanego, gołego aluminium.

Przeczytaj również, jak działa wosk do samochodu.

Jak często wykonywać glinkowanie lakieru samochodowego?

Glinkowanie samochodu nie należy do bieżącego mycia auta i nie powinno być przeprowadzane zbyt często. Mimo zachowania pełnej ostrożności glinkowanie zawsze prowadzi do delikatnego uszkodzenia wierzchniej warstwy zabezpieczającej lakieru, czyli tzw. klaru.

Z tego względu najrozsądniejszym momentem glinkowania lakieru jest przygotowanie samochodu do korekty, zarówno tej wieloetapowej, jak i one step. W innym przypadku glinkowanie nie ma większego sensu. Wyjątkiem są duże, nieestetyczne zabrudzenia, które negatywnie wpływają na wygląd samochodu.

Jak używać glinki do lakieru?

Przed zastosowaniem glinki należy dokładnie umyć samochód, a następnie pozbyć się metalicznych, żywicznych oraz smolistych zabrudzeń. Po spłukaniu rozpuszczonych drobin warto ponownie umyć auto, by pracować na jak najczystszej powierzchni. Przygotuj także lubrykant do glinki. Może to być gotowy, dedykowany środek, ale dobrze sprawdzi się też rozrobiony szampon samochodowy lub quick detailer.

Odetnij fragment plastycznej glinki i uformuj cienki placek o średnicy dłoni. Jeśli glinka nie daje się rozgrzać w dłoniach, wrzuć ją na moment do ciepłej wody. Po uformowaniu glinki spryskaj obficie fragment lubrykantem i przyłóż glinkę do lakieru.

Wykonuj proste, krótkie ruchy i unikaj tych kolistych. Glinka musi mieć cały czas poślizg, więc spryskuj powierzchnię na bieżąco. Nie używaj zbyt dużej siły i nie wcieraj glinki w lakier. Pracuj do momentu, gdy lakier będzie całkowicie gładki. Bez trudu wyczujesz to pod palcami.

Po oczyszczeniu niewielkiego fragmentu sprawdź stan glinki. Zapewne będzie w niej tkwiło wiele zanieczyszczeń, dlatego złóż ją na pół i zagnieć brud do środka. Podobnie uformuj mały dysk i przejdź do glinkowania kolejnego fragmentu.

Jeśli zanieczyszczeń zbierze się w glince dużo, oderwij nowy kawałek. To samo musisz zrobić w momencie, gdy glinka wyślizgnie ci się z dłoni i upadnie na podłogę. Pod żadnym pozorem nie zbliżaj jej wówczas do lakieru!

Gdy uda ci się uporać z wszelkimi zabrudzeniami, możesz przejść do kolejnych etapów pielęgnacji. Po wyglinkowaniu auta możesz wykonać korektę lub zabezpieczyć karoserię woskiem, powłoką ceramiczną lub sealantem. Ochronna powłoka zabezpieczy lakier przed nowymi wżerami, utlenieniem oraz ułatwi mycie samochodu.

Autor: Szymon Sonik