Uprawa ziół na balkonie

Wiosna to idealny czas, by zacząć swoją przygodę z ogrodnictwem. Wystarczy mały balkon, taras a nawet miejsce na parapecie w kuchni. Uprawa ziół w domu jest bardzo prosta – nie zajmuje wiele czasu, ani nie jest kosztowna. Zioła oprócz oczywistych walorów smakowych i prozdrowotnych, prezentują się naprawdę ładnie, więc mogą być wykorzystywane jako niecodzienna dekoracja kuchni czy salonu.
Na początku wybierzmy dobre miejsce do uprawy. Większość ziół lubi miejsca nasłonecznione, dlatego najlepsze będą balkony i tarasy od strony północnej. Wyjątkiem jest mięta, która lubi wilgoć i cień. Pamiętajmy również, żeby nasze doniczki z ziołami były osłonięte od wiatru.

Można kupić rozwinięte krzaczki, które wystarczy przesadzić do innej doniczki lub włożyć do osłonki. Możemy również sami zasiać nasiona. Najlepszym miesiącem do zasiewu będzie marzec, gdy dni stają się coraz dłuższe. Nasiona ziół wysiewamy do małych pojemniczków, a gdy siewki podrosną, przesadzamy je do większych doniczek.

Doniczki na zioła

Należy je wybrać w zależności od tego, gdzie chcemy je postawić. Jeżeli chcemy uprawiać zioła na balkonie, sprawdzą się doniczki duże i ciężkie, których wiatr nie będzie ciągle przewracał. Jeśli chcemy jednak je mieć jak najbliżej kuchni, wystarczą zwykłe plastikowe doniczki. By cieszyły oko, można dokupić specjalną ozdobną osłonkę. W przypadku doniczek na balkon i do domu, ważne jest, aby miały wywiercone w spodzie spore otwory. Pozwoli to na swobodną cyrkulację wody i zapobiegnie nadmiernemu podlaniu rośliny. Dlatego też doniczki na zioła powinny posiadać spodeczki. Na rynku możemy zakupić wiele rodzajów doniczek. Niektóre sprzedawane są od razu w zestawach z ziemią i nasionami ziół.

Podłoże

Gdy mamy już wybrane doniczki, należy pomyśleć o podłożu. Najlepszą ziemią do uprawy ziół będzie ta przeznaczona do wysiewu warzyw, chociaż ziemia ogrodowa uniwersalna lub do roślin doniczkowych  również powinna się sprawdzić. Ważne jest, by podłoże było świeże i żyzne. Na dnie doniczki powinna znajdować się warstwa drenażowa. Wysypanie kilku centymetrów kamyków lub keramzytu zapobiegnie zbieraniu się wody na dnie.

Nasiona ziół

Wszystko zależy od naszego gustu i upodobania. Na początku raczej nie wybierajmy ziół, których smaku nie znamy. Kupujmy zioła do naszej uprawy pod kątem tego, jakie potrawy lubimy przygotowywać. Jeśli jesteś fanką kuchni śródziemnomorskiej, polecam bazylię i oregano. Świetnie sprawdzą się do przyprawienia pizzy i makaronów. Jeżeli zaś należysz do tradycjonalistek, wybierz pietruszkę i szczypiorek, którymi przyprawisz zupy albo jajecznicę. W swoim małym ogródku warto mieć również miętę, która świetnie sprawdzi się latem, doskonale pasując do zimnych deserów i drinków.

Podlewanie

Regularne podlewanie roślin jest bardzo ważne. Zioła w doniczkach łatwo przelać lub wysuszyć. Dlatego należy podlewać je raz dziennie, najlepiej o stałej porze. Gdy w mieszkaniu jest szczególnie ciepło albo słońce przygrzewa mocno, warto nawadniać rośliny dwa razy dziennie. Nie powinniśmy lać wody bezpośrednio na liście - są na tyle delikatne szczególnie w pierwszej fazie wzrostu, że strumień wody z konewki może je połamać. Nie używaj zraszaczy – zwłaszcza, gdy świeci mocne słońce – może to spowodować przypalenie liści.

Przechowywanie

Zioła powinny być co jakiś czas przycinane po to, by pobudzić ich wzrost. Jeżeli nie używamy ich na co dzień w kuchni albo zbiory są spore, zioła można wysuszyć lub zamrozić. Rośliny należy rozwiesić w suchym i dobrze wywietrzonym miejscu. Nie powinno się suszyć ziół na słońcu, ponieważ tracą wówczas swe walory smakowe i lecznicze. Można również użyć suszarki do warzyw i ziół. Gotowe suszki należy rozkruszyć i przechowywać w ceramicznych pojemnikach, z dala od wilgoci i światła. Zioła, które warto zamrozić to pietruszka, bazylia czy mięta. Wkładamy je do plastikowych pojemników albo torebek i następnie mrozimy. Tak przygotowaną mrożonkę możemy wrzucić bezpośrednio do zupy bądź sosu. Dobrym pomysłem jest umieszczenie mięty w pojemniku na kostki lodu. Będzie świetnym, orzeźwiającym dodatkiem do drinków.

Marynowanie

Kolejnym świetnym sposobem, by zatrzymać na dłużej aromat naszych ziół, jest własnoręczna produkcja olejów i marynat. Wystarczy buteleczka, olej słonecznikowy lub dobrej jakości oliwa z pierwszego tłoczenia i oczywiście zioła. Nasza mikstura będzie gotowa po kilku tygodniach, choć warto zaczekać miesiąc, by składniki dobrze się przegryzły. Oprócz ziół do aromatycznego oleju możemy dodać czosnek albo ostrą paprykę. Tak przygotowane oleje są świetnym dodatkiem do sałatek, ale również nadają się jako marynata do mięs.

Jagoda Gorol

Z zawodu i zamiłowania fotograf. Najbardziej ukochała sobie fotografię reportażową i portretową. Fanka wszystkiego co związane z fantastyką, dlatego często można ją spotkać z padem lub książką w ręku. Niedawno odkryła pasję do gotowania, szczególnie tego zdrowego.


Podobne artykuły

 

Ostatnio dodane artykuły